Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 243 271 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Pluralizm jak zamordyzm

niedziela, 30 września 2012 17:36

 

Bronisław

 

 

 

   Przemaszerowali tłumnie  i dumnie. Spokojnie, bez niepotrzebnych ekscesów. Rozeszli się też z poczuciem odpowiedzialności. To mi się podobało. Okazało się, że można zorganizować ważną demonstrację bez kibolowskich bojówkarzy i zwyczajnych awanturników. Nie trzeba niszczyć chodników, wybijać szyby w futrynach wystaw, podpalać samochody i tłuc się z policjantami. W sposób poważny, pokojowy znacznie skuteczniej dotrze się do świadomości społecznej. Okazało się, że związkowcy potrafią manifestować bez podpalania opon, rozpinania łańcuchów, ograniczania swobody poruszania się i Warszawiakom, i politykom. A więc można! I to mi się podobało. Nie podobały mi się niektóre hasła wypisane na transparentach, a także słowa rzucane z trybun. Nie dlatego, że były zbyt ostre i niesprawiedliwe, mijające się z rzeczywistością, głównie dlatego, że urągały logice poprzez swoją wewnętrzną sprzeczność. Jeśli bowiem ktoś deklaruje apolityczność swojej organizacji, a następnie wymienia dwie partie, które będzie popierał, to słowa o obiektywnym szacowaniu rzeczywistości są funta kłaków warte.

więcej na: www.zapiskibronislawa.bloog.pl

 


 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Przypuszczam, że wątpię

piątek, 28 września 2012 12:52

Maria Czubaszek 

Córka mojej sąsiadki nie byłaby sobą, gdyby nie spytała mnie dzisiaj, co myślę o wczorajszej debacie sejmowej na temat wiadomy.

 - Mniej więcej to samo, co członkowie ruchu Palikota.

- I tak jak oni, nie chciałaby pani w niej uczestniczyć ?!?

- Przypuszczam, że wątpię . Dlatego zresztą wysłuchałam jedynie premiera Tuska i prokuratora Szeremeta.

 

 więcej na: mariaczubaszek.bloog.pl

 

 


Podziel się
oceń
4
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Kogut na grzędzie

środa, 26 września 2012 21:58

 

Bronisław

 

   Wróciła krew. Wróciły trupy ze Smoleńska. Za sprawą, najprawdopodobniej, średnio kumatego rosyjskiego laboranta medycyny sadowej, a może nawet młodego lekarza patologa, który zupełnie nieświadomie dokonał zamiany tabliczek przy zafoliowanych szczątkach ofiar tragicznej katastrofy lotniczej. Katastrofy owe mają to do siebie, w zdecydowanej większości, że olbrzymie przeciążenia powodują równie olbrzymią deformację ofiar. Tam nie ma ciał, tam są ich szczątki, zlokalizowane najczęściej w jednym miejscu. Przemieszane, skotłowane. Ułożenie z tych ludzkich puzli, przepraszam na określenie, konkretnej osoby, jest dużym wyzwaniem dla sądowych patologów. Rodziny ofiar chcą uczestniczyć w rozpoznawaniu szczątków, a niektóre pragną sobie oszczędzić tej potwornej konfrontacji. Robią to inni, z obowiązku. I czynią konieczne poczynania z tym związane nie zawsze z należytą dokładnością. Tak najprawdopodobniej było w przykrej sytuacji śp. Pani Walentynowicz, a może jeszcze kilku innych.

więcej na: www.zapiskibronislawa.bloog.pl

 

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

piątek, 26 maja 2017

Licznik odwiedzin:  692 826  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl