Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 187 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Killer on the road!

poniedziałek, 30 października 2006 13:10

  

Bronisław 

   Do powrotu na szosę sprowokował mnie jeden z sympatycznych internautów odwiedzających psiego blooga. A tak na marginesie – to jeden z 55 tysięcy, dwunożnych, którzy raczyli przeczytać wynurzenia płynące spod mojego lewego pazura! Codziennie szczypię się w prawe ucho, czy nie śnię?! Otóż nie. To prawda! Potężna armia ludzi zagląda, by sprawdzić co ten pies ma do powiedzenia. To armia większa aniżeli kilka czołowych partii do kupy wziętych. Może warto się skrzyknąć?! Hę?! Co Wy na to? Póki co, zaglądajcie, czytajcie. Ten zacny pies może nie zawsze ma rację, ale nikogo nie oszuka i nie skrzywdzi. Taka to już moja, owczarkowa, natura. Sorry za ten przydługi wtręt, ale musiałem wreszcie odreagować na szok, który autentycznie przeżywam. Dzięki waszej odwadze, poczuciu humoru i sporej dawce sympatii oraz ciepła, które mile łaskoczą próżność czworonoga. Wracamy na szosę.

   Po przeczytaniu moich refleksji na temat „ Kubicomanii”, jeden z internautów dokonał porównania z niedawną „Małyszomanią”. Porównanie nie do końca chybione, gdyż każdy rodzaj manieryzmu, jest przejawem wybujałego przesadyzmu (to zamierzony neologizm), momentami ocierającego się o dewiację. Przyjmując za podstawę ten trop rozumowania można wrzucić i „Kubicomanię” i „Małyszomanię” do jednej szuflady.

 

 

więcej na: http://zapiskibronislawa.bloog.pl/

 


Podziel się
oceń
0
2

komentarze (1) | dodaj komentarz

Dzień bez głupoty

poniedziałek, 30 października 2006 11:01

  

Maria Czubaszek 

 

 

Gdyby ciocia miała wąsy... Co tam ciocia! Gdybym  j a  miała wąsy, to po komentarzach do mojego ostatniego wpisu, podkręcałabym je z zadowolenia! Że tyle osób polubiło mój bloog.

Zaczęłam się nawet zastanawiać, czy w tej sytuacji nie zapuścić wąsów, ale doszłam do wniosku, że byłby to dowód mojej próżności. A że z próżnego i Salomon...

A teraz poważnie. Do proponowanego przeze mnie „dnia bez polityki” (tudzież, w porywie,

bez Kasi Cichopek) dorzucili państwo swoje propozycje.

Np. dzień bez Zakościelnego, Mandaryny i wielu innych. Może nawet bez braci...  przynajmniej Mroczków? Podejrzewam otóż , że wbrew pozorom,  przeżylibyśmy taki dzień. Może nawet parę dni? Ale, na Boga, z czego oni mieliby żyć ?!?

Albo „dzień bez reklam”. Też byśmy przeżyli.

 

 

więcej na: http://mariaczubaszek.bloog.pl/

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Kubicomania

piątek, 27 października 2006 15:50

  

Bronisław 

   Zaroiło się od Kubiców na szosach i ulicach. Na torze wyścigowym jest jeden: wyśmienity Robert. Zaś na naszych, polskich wyboistych drogach ( w tej dziedzinie dzierżymy prymat nie tylko w Europie) za kierownicami różnych wehikułów zasiadły tabuny Roberto-naśladowców. Nie trudno ich rozpoznać. Fantazyjnie powyginane daszki oraz jaskrawo kolorowe kurteczki są ich atrybutami. Wierne kopie, herosów z Formuły 1. Przynajmniej wizualnie. A umiejętności? Nie przynudzaj pies, oki!

 

 

więcej na: http://zapiskibronislawa.bloog.pl/

 


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (0) | dodaj komentarz

sobota, 18 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  741 573  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Pytamy.pl